awno, dawno temu znajomi podarowali nam maleńką kociczkę Suzi. Z maleńkiej kociczki wyrosła góra futra, w postaci dostojnego kocura, który był wspaniałym przyjacielem i towarzyszem. Swoim małym kocim serduszkiem rozbudził w nas miłość do kotów. Zaszczycał nas swoją obecnością i wdziękiem przez 14 wesołych lat. Miał cudowny charakter. Był pieskiem w kociej skórze. Niestety w lipcu 2005 roku odszedł od nas na zawsze.

I dopiero się zaczęło! Buszowanie w internecie w poszukiwaniu rasy odpowiadającej charakterowi naszego kociego pupila.

Ale to już inna bajka...

 



Suzi byłeś najwspanialszym kotem z pośród wszystkich kocich istnień.
Nigdy Cię nie zapomnimy.


 

Wszystkie prawa zastrzeżone (C) 2008 Małgorzata Sieracka